kolejny rok w australandzie
niedziela Styczeń 21st 2018

kto i kiedy

  • Wszystkich wizyt: 2582
  • Dzisiaj wizyt: 1
  • Wszystkich komentarzy: 42

co slychac

Styczeń 2018
P W Ś C P S N
« lut    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Cyklon.

Wczoraj przeżyłam swój pierwszy cyklon.W telewizji mówili burza burza niż , a potem okazało się ze to cyklon był.  I było tak :

- ściana deszczu lala się z nieba przez co najmniej osiem godzin

- wiatr wiał w podmuchach do 170 km/godz

- temperatura spadła z 25 stopni do 10 w 15 minut

- z sufitu lalo mi się w czterech miejscach strumieniami, okna właściwe wcale mogłoby nie być bo takie nieszczelne

- nasz dom z pudelka trzeszczał i skrzypiał gotowy do startu, na szczęście nigdzie nie poleciał

- krzesło plastikowe ogrodowe poleciało gdzieś w nieznanym kierunku, do dzisiaj śladu niet,

- moja stacja kolejowa została zalana,

- dwa przystanki dalej ludzie utknęli w pociągu , musieli ich wyciągać przez okna z motorówki !!!!!

- w pobliskich górach spadł śnieg  ( a rok w rok o tej porze roku walczą tam z pożarami buszu…..)

- oczywiście lotnisko zamknięte,

- mój mąż w ten cały armagedon wracał z pracy na rowerze…..

Parę zdjęć z sieci:

10625075_842594979118500_2492425946674337732_n car cars storm storm1 storm4 storm6 storm 7

 

 

I po imprezie

Impreza w stylu Bollywood się udała. W zasadzie to mało kto się musiał „przebierać”, bo to w końcu Australia jest. Co trzecia kobita ma sari w szafie. Porąbany ten kraj.

bol4 bol1 bol2 bol5 bol3 8KS 2KS 1KS

Wiosna w ogrodku .

Przyszła wiosna. WRESZCIE. Złapaliśmy się za łopaty , grabki, motyki i teraz nic tylko czekać aż wszystko urośnie. A już rośnie !!!

rzodkiweak ogrod2 rukolaa

 

A po robocie walka o fotel -:))

kot ogrod1

Rower.

Dzisiaj odebrałam swój nowy rower. Juhhuuuuu !!!!! mknie normalnie jak rakieta. Az pojechałam z wrażenia na plaże pierwszy raz od marca !!!! Zabrałam ze sobą Sapkowskiego żeby tez się przewietrzył trochę.

plaza 2014 rower sapkowski

Bollywood

Wybieram sie na dniach na imprezę w stylu Bollywood i muszę się „przebrać”. Dostałam dwa sari na te okazje , jedno hinduskie drugie malezyjskie. Założyć mogę jedno, które???????

sari1 sari2 sari3

Gniazdko.

Jeśli ktoś nigdy nie widział wylęgarni jadowitych pająków to proszę :

pajaki

ps. uwite na moim okienku

I znowu kwiaty.

No i znowu dostałam w robocie kwiaty. Tym razem od szefowej indywidualnie. No fajnie , ale daliby kasę jakaś wreszcie czy co. …. . Ilez można nadgodzin robić za kwiatki co to i tak w koszu lądują sooner or later.

20140728_152136

Miedzynarodowy spor o pierogi.

Mamy zaprzyjaźnionego Japończyka, który regularnie nas odwiedza. Obiecałam mu kiedyś, ze ugotuje mu coś polskiego. Małżonek oczywiście zarządził barszcz czerwony z uszkami, plus pierogi. Urobiłam się po pachy , bo gotowałam już dla wszystkich, z gościem włącznie , czyli trzech chłopa , no i ja. A ja za jednym zamachem wciągam do 20 uszek. Wiec narobiłam prawie setkę.

Japończyk przyszedł. Zrobil oooooooo nad miska z barszczem , po czym zaczął konsumować. No ja cala w stresie, czy smakuje czy nie. I pytam się jak ten obiad mu smakuje. Na co Japończyk: fioletowa zupa super, w życiu takiej nie jadł. A to co w nim pływa – to przecież identyczne jak jego babcia robi w Nagasaki !

20140705_213639 20140705_213825 20140705_225144

PS.Kiedyś Nepalczycy zaprosili mnie na tez na tradycyjny lunch – pierogi !!!!

 

 

Ahhy i ehy.

A dzisiaj w domu czekała na mnie taka niespodzianka.

Ah i eh.

Pierwszy raz w życiu dostałam kwiaty za to ze robię robotę jak należy. Dziwny kraj ta Australia.

Nazwę firmy musiałam wymazać ze względów politycznych hihhiihih.

 

20140702_170720 20140702_172051 card1

Ramadan i dziwne wypadki losowe.

W niedziele zaczął się Ramadan. Niby mieszkam w Australii i nawet nie powinnam o takich świętach wiedzieć. A tu okazuje się , ze muszę być przygotowana na wszystko. Nawet na Ramadan.

Bo zaczęły się sypać jak z rękawa przypadki dziwne losowe. Podaje kilka przykładów.

Nie mogę/ nie mogłam przyjść do pracy ponieważ:

1. przestraszyłam się własnego cienia i dojść do siebie nie mogę.

2. potknęłam się o przechodzącego karalucha i zlamalam sobie paznokieć  u małego palca u nogi. Musze iść do lekarza i sprawdzić czy z tego zapalenia płuc nie będzie.

3. przechodzień na przejściu dla pieszych zwyzywał mnie bez żadnej konkretnej przyczyny. Trauma nie pozwoliła mi dzisiaj wstać z łózka.

4. mąż na mnie krzywo spojrzał. Musimy iść do poradni małżeńskiej.

5. siostra w Bangladeszu za tydzień rodzi i nie mogę się na niczym skupić aktualnie.

6. miesiąc temu miałam niedziele wolna to myślałam ze ta tez.

itd itd

 

 Page 5 of 6  « First  ... « 2  3  4  5  6 »